Makijaż w wersji letniej

Latem szkoda czasu na spędzanie go przed lustrem. Wysokie temperatury zachęcają natomiast do wychodzenia z domu i cieszenia się wyjątkową letnią aurą. W strefie klimatu umiarkowanego, w której leży Polska, ciepłych miesięcy wcale nie ma tak dużo. Długie, jasne dni także szybko ustępują miejsca długim, ciemnym wieczorom. Trzeba zatem korzystać i łapać słońce. Przed wyjściem jednak warto zadbać o swój wygląd. Czas wiosenno-letni to okazja do szczególnego zadbania o siebie. Bez makijażu się nie obędzie. Nie musi być on jednak tak ciężki i wyrazisty, jak jesienią czy zimą. A nawet nie powinien taki być. Lato to czas na zwiewne, lekkie materiały, wygodne buty, ale także bardziej naturalny wygląd. Makijaż to jego integralny, ale również podstawowy element. Latem szczególnie przydadzą się kosmetyki rozświetlające. Odejmują twarzy lat, sprawiają, że wygląda ona młodziej, promienniej, zdrowiej. Niestety, raczej nie są one polecane kobietom mającym tłustą czy mieszaną cerę. W ich przypadku takie produkty mogą spotęgować efekt świecącej się twarzy. Generalnie jednak zwłaszcza latem dobrze jest zamienić podkład właśnie na puder. To kosmetyk lżejszy, zapewniający bardziej naturalny efekt. Można połączyć stosowanie produktów matujących z tymi o lekkim działaniu rozświetlającym. Jednak przed ich nałożeniem warto zastosować bazę pod makijaż, dzięki której skóra twarzy dłużej utrzyma inne kosmetyki w nienaruszonym stanie. Co za tym idzie, także makijażowy efekt będzie trwalszy. Na policzki przyda się odrobina różu bądź bronzera. Dobiera się je w zależności od karnacji. Aby utrzymać efekt naturalnego wyglądu, warto jednak ograniczyć ich ilość. Nakładane pod kośćmi policzkowymi mają je delikatnie podkreślić i uwydatnić. Latem niektóre panie rezygnują z cieni do powiek i ograniczają się do podkreślenia oczu tuszem. Ciemne czy wyraziste cienie z pewnością odejmują wyglądowi naturalności. Rozsądnie jest zatem na kilkanaście letnich tygodni je odstawić. Nie trzeba jednak całkowicie pozbywać się tych produktów z kosmetyczki. Wystarczy sięgnąć po bardziej naturalne cienie do powiek, te w stonowanych, pastelowych barwach. Latem niewątpliwie królują jasne odcienie. Można stosować nawet białe cienie lub produkty uzupełnione różnego rodzaju świetlistymi drobinkami. W słońcu prezentują się one bardzo dobrze. Nie obędzie się również bez tuszu do rzęs. W sklepach do nabycia są te w różnych kolorach tęczy. Na co dzień jednak dobrze jest stawiać na klasyczne rozwiązania. Zwłaszcza że większość osób latem nie może całkowicie zrezygnować z pełnienia obowiązków służbowych. Stonowana elegancja będzie zatem wskazana. Omawiając temat letniego makijażu, warto wspomnieć o lekkiej opaleniźnie. Wystawianie bądź co bądź delikatnej skóry twarzy na wielogodzinne działanie promieni słonecznych nie jest rozsądne. Zawsze przed wyjściem na dwór dobrze jest sięgnąć po krem z filtrem. Ograniczy on wpływ słońca, ale nie pozbawi całkowicie opalenizny. Ta lekka na twarzy jest bardzo wskazana. Poprawia jej wygląd i sprawia, że w naturalny sposób znika potrzeba stosowania chociażby podkładu. Wystarczy lekki puder oraz odrobina różu, aby podkreślić nieco ciemniejszą niż zwykle skórę. Z makijażu latem nie należy całkowicie rezygnować. Oczywiście przerwa od niego zawsze przyda się skórze. Generalnie jednak lato to czas, kiedy także opłaca się podkreślać swoją urodę. Na pewno pod ręką warto mieć natomiast błyszczyk oraz bibułki matujące. Dzięki tym dwóm produktom w każdej chwili i bardzo sprawnie uda się poprawić makijaż.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *